poniedziałek, 21 stycznia 2013

88,4kg ♥ oraz grubaskowy dylemat.

I kolejny maly kroczek, kolejne 1,5kg mniej :)

Zlosliwi powiedza ze i tak nie mam sie z czego cieszyc bo i tak jeszcze jestem gruba,jednak dla mnie liczy sie wytrwalosc w moim postanowieniu i kazdy nawet najmniejszy spadek wagi

Mysle,ze wkrotce bede musiala dolaczyc wysilek fizyczny by waga spadala szybciej.
W weekend wyjezdzam w gory wiec szykuje sie tydzien pelen narciarskich atrakcji oraz wysilku.
Kiedy zakladalam moja kurtke od razu usmiechnelam sie patrzac ze nie jest na mnie obcisla tak jak jeszcze rok temu gdy wygladalam w niej jak jakis pudzian.

Pierwszy raz tez kupilam spodnie narciarskie bez krzywienia sie, jezdzenia po wszystkich mozliwych sklepach w poszukiwaniu egzemplarza  w ktory sie zapne.
Pamietam,ze zawsze mierzac spodnie wciagalam brzuch i powietrze tak mocno,ze nie raz robilo mi sie slabo.
W duchu mowilam sobie "wygladaja na duze tym razem sie zapne,musze sie zapiac"  ,jednak moje slowa nie pomagaly. Patrzylam w swoje odbicie i za kazdym razem obiecywalam sobie, ze to byl ostatni raz, ze od jutra przejde na diete i przymierzalniowy koszmar raz na zawsze sie skonczy.Niestety nastepnego dnia popelnialam te same bledy zywieniowe i kolo sie zamykalo.

Wiem,ze tym razem mi sie uda. Mam wiele ubran ktore czekaja "na lepsze dni" kiedy zostana zalozone, niektorych z nich nigdy nie mialam na sobie poniewaz byly prezentami.Dla innych wydawaly sie tak duze jak ja,dla mnie zamiast byc powodem do motywacji byly powodem do dola i "pocieszania sie" slodkosciami.

A teraz czas na tytulowy grubaskowy dylemat.
Bylam ostatnio na zakupach i spodobalo mi sie kilka rzeczy.
Nie wiem czy cos sobie kupic.
W koncu na wiosne bede miala inny numer i kupione ciuchy mam nadzieje ze beda za duze i luzne.
 
Czy lepiej zainwestowac teraz w jakies t-shirty i cos do jeansow,czy lepiej poczekac pol roku i kupic cos w o wiele mniejszym rozmiarze na jakis wakacyjny wyjazd czy cos?

xoxo
Bulinka




czwartek, 10 stycznia 2013

Dukanowe KFC - Nuggetsy !

Witajcie Kochani,
dziś mam dla was jeden z moich ulubionych przepisów na diecie Dukana - Nuggetsy z kurczaka.
Jestem ciężkim przypadkiem,który zapomina regularnie "zażywać" otrąb wskazanych w diecie.
Dzięki temu przepisowi mogę wyrównać braki w bardzo pyszny sposób :-)


Kurczakowe nuggetsy 

pierś z kurczaka (filet)
serek homo (0% tłuszczu, 0% cukru)- 4 lub 5 łyżek
papryka w proszku
czosnek granulowany
sól pieprz
otręby- 3 łyżki
Pierś kurczaka pokroić na 5, 6 kawałków (nie rozbijać). Przygotować marynatę: po prostu wymieszać serek i przyprawy. Włożyć kawałki kurczaka do marynaty i odstawić na kilka godzin do lodówki. Po tym czasie obtoczyć kawałki kurczaka w otrębach (będą się ładnie trzymać dzięki marynacie z serka). Piec na papierze do pieczenia (a więc bez tłuszczu) w temperaturze 200 stopni przez jakieś 15 minut.


Smacznego!

xoxo
 Bulinka


środa, 2 stycznia 2013

Nowy Rok i 8,1 kg mniej.

Witajcie Kochani :)
Co tam slychac u Was?
Jak minal Wam sylwester?
Moj byl bezalkoholowy i przepelniony zabawa oraz tancem.
Jak kladlam sie spac to bylam cala obolala.

Spelnilo sie moje marzenie,Nowy Rok przywitalam z 8 na przodzie!!!
Obecnie waze 89,9 kg i powoli zaczyna byc po mnie widac,ze chudne.

Dawno juz nie mialam takiego dobrego poczatku roku!
Jestem z siebie zadowolona,trwam w swoim postanowieniu i czuje sie lepiej psychicznie.
Przy takim spadku wagi,za 4 miesiace bede juz powoli dobrze czula sie w swoim ciele.

Wlasnie jem sniadanko i nadrabiam blogowe zaleglosci.
Duzo sie u was dzieje,chudniecie na potege ;)

Sniadanie: 1 korniszon, 250gram jogurtu naturalnego,kubek mleka 0,5% z 2 lyzeczkami kawy
jogurt 2 %

ulubiona kawka w ulubionym kubeczku


Pewnie niektore pomysla ze nie umiem liczyc,ze wyszlo mi az 8,1 kg :P
Zapomnialam wspomniec ze przed Duncanem sprobowalam diety kopenhaskiej.Niestety po zawrotach glowy,z miejsca ja przerwalam z wynikiem -3kg.

Zycze Wam zebyscie w Nowym Roku wytrwali w swoich postanowieniach i pamietali o sobie.

XoXo

Wasza Bulinka